– Dziś studenci chcą uczyć się w sposób aktywny, łącząc teorię z praktyką, projekty z mentoringiem
i praktyki zawodowe z nauką – mówi dr Beata Gałek z Uniwersytetu w Siedlcach. – To pokolenie, które oczekuje od uczelni więcej niż dyplomu.
Współczesny student to multitasker – równocześnie studiuje, pracuje, uczestniczy w projektach i często wyjeżdża na wymiany zagraniczne. Według badań UWS, około 55% studentów podejmuje dodatkowe zajęcia zawodowe, a 38% korzysta z programów międzynarodowych, takich jak Erasmus+, by zdobyć doświadczenie i kontakty w innych krajach.
– Wyjazd na wymianę to nie tylko nauka języka, ale też możliwość poznania ludzi z całego świata
i zbudowania międzynarodowej sieci kontaktów – podkreśla dr Gałek. – Współpraca w ramach projektów międzynarodowych czy praktyk zagranicznych daje przewagę na rynku pracy, która jest nieoceniona już w pierwszych latach kariery.
Studenci coraz częściej organizują sobie czas w niekonwencjonalny sposób:
Rzecznik Uniwersytetu w Siedlcach podkreśla też znaczenie nowoczesnych laboratoriów, praktyk zawodowych, mentoringu oraz programów wymiany i staży – wszystko po to, aby studenci mogli zdobywać doświadczenie jeszcze w trakcie nauki. Dzięki temu absolwenci łatwiej wchodzą na rynek pracy i szybciej budują swoje pierwsze kontakty zawodowe.
Dla pokolenia Z studia to czas odkrywania, eksperymentowania i przygotowania do wejścia na rynek pracy w nowoczesny sposób. Dyplom nie jest już celem samym w sobie – liczą się projekty, praktyki, doświadczenie, kontakty międzynarodowe i umiejętność elastycznego uczenia się. To pokolenie, które uczy się inaczej – i robi to skutecznie, budując fundamenty kariery już w trakcie studiów.