Świat „Strażników snów” („Wonderland”) – pełnometrażowej animacji studia Lightcraft z udziałem Madsa Mikkelsena i Romana Griffina Davisa – będzie rozwijany w formie serialu telewizyjnego. W głównej roli w nowej produkcji usłyszymy Louisa Serkisa, brytyjskiego aktora znanego m.in. z serialu „Gambit królowej” oraz filmu „Dzieciak, który został królem”. Informację o projekcie jako pierwszy opublikował amerykański magazyn branżowy Variety.
Serial będzie składał się z dwóch sezonów, a jego premiera planowana jest na początek 2027 roku. Akcja rozpocznie się po wydarzeniach przedstawionych w filmie i ponownie skupi się na głównych bohaterach, rozwijając ich historie oraz poszerzając uniwersum „Strażników snów”.
– Jako Lightcraft Animation rozwijamy wiele kolejnych historii osadzonych w świecie „Strażników snów”, a także inne projekty animowane. Od początku traktowaliśmy ten projekt jako uniwersum o długofalowym, międzynarodowym potencjale – mówi Daniel Markowicz, współreżyser, producent oraz CEO studia Lightcraft.
Louis Serkis jest synem Andy’ego Serkisa – aktora znanego m.in. z roli Golluma we „Władcy Pierścieni” – oraz aktorki Lorraine Ashbourne. Młody aktor coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w międzynarodowych produkcjach filmowych i telewizyjnych.
W serialu wcieli się w 12-letniego chłopca, który spotyka niezwykłego gościa w Dolinie Miodowej (Honey Valley). Produkcja łączy elementy przygodowe, humor i emocjonalną narrację skierowaną do szerokiej widowni familijnej.
Pełnometrażowy film „Strażnicy snów”, którego premiera planowana jest na drugą połowę 2026 roku, opowiada historię 12-letniego Jacka i jego przyjaciółki Anny, którzy stawiają czoła tajemniczemu Vagapuldze w świecie snów.
W anglojęzycznej obsadzie filmu znaleźli się m.in.:
W polskiej wersji językowej głosu głównemu bohaterowi użycza Maciej Musiał.
Za stronę artystyczną i technologiczną projektu odpowiadają twórcy związani z największymi produkcjami światowego kina, m.in.:
Serial współreżyserują Daniel Markowicz, Maks Naporowski oraz Mikołaj Valencia.
Zarówno film, jak i serial powstają jako projekty „100% human made” – każda scena jest przygotowywana indywidualnie przez artystów i animatorów, bez wykorzystywania generatywnej sztucznej inteligencji.
– Nie chcieliśmy tworzyć manifestu technologicznego. Po prostu zależało nam na historii, która będzie miała emocjonalną autentyczność i będzie tworzona z prawdziwą dbałością o każdy detal – podkreśla Daniel Markowicz.
Za międzynarodową sprzedaż zarówno filmu, jak i serialu odpowiada niemiecka firma Kinostar, która zaprezentuje serial podczas Marché du Film w Cannes. Poszerzenie projektu o serial potwierdza, że „Strażnicy snów” od początku powstają jako rozbudowany świat, który może być rozwijany w kolejnych formatach.