Wpisz aby wyszukać

Szycie wraca do łask w czasach chronicznego zmęczenia

Podziel się

Zespół przewlekłego zmęczenia to choroba, której jednym z głównych objawów jest długotrwałe wyczerpanie, problemy z regeneracją i przeciążenie organizmu nawet przy niewielkim wysiłku. W świecie pełnym bodźców, stresu i ciągłego pośpiechu coraz więcej osób szuka sposobów na wyciszenie i odzyskanie równowagi psychicznej. Jednym z nich okazuje się… szycie.

Jak pokazuje raport „Szycie w Polsce – opinie i doświadczenia” przygotowany przez SW Research na zlecenie WearMeUp.Club, aż 63% Polaków ma styczność z szyciem, a co czwarta osoba szyje regularnie – przynajmniej raz w miesiącu. Co więcej, co trzeci badany w ciągu ostatniego roku samodzielnie coś uszył lub przerobił.

Szycie jako forma odpoczynku dla głowy

Jeszcze kilka lat temu szycie kojarzyło się głównie z obowiązkiem lub zawodem. Dziś coraz częściej staje się sposobem na relaks i świadome spędzanie czasu offline. Badani wskazują, że szycie daje im przede wszystkim odprężenie (26%), możliwość kreatywnego działania (25%) i satysfakcję z tworzenia unikalnych rzeczy (22%).

W kontekście chronicznego zmęczenia to szczególnie ważne. Osoby żyjące w ciągłym napięciu i przebodźcowaniu coraz częściej szukają aktywności, które pomagają wyciszyć układ nerwowy i ograniczyć nadmiar ekranów. Szycie wymaga skupienia, pracy rąk i koncentracji na „tu i teraz”, dlatego bywa porównywane do medytacji w ruchu.

– „Szycie idealnie odpowiada na potrzebę bycia bardziej obecnym w swoim życiu – nie tylko online, ale też offline” – mówi Marta Zagożdżon, pomysłodawczyni platformy WearMeUp.Club.

Cyfrowy detoks i slow life

Specjaliści podkreślają, że przewlekły stres, brak regeneracji i ciągłe przeciążenie organizmu należą do czynników zwiększających ryzyko problemów związanych z chronicznym zmęczeniem. Nic więc dziwnego, że popularność zyskują hobby wpisujące się w ideę slow life.

Szycie staje się dla wielu osób formą cyfrowego detoksu. Oderwanie od telefonu i mediów społecznościowych, skupienie na prostych czynnościach oraz widoczny efekt pracy pomagają obniżyć napięcie i odzyskać poczucie sprawczości. To także aktywność międzypokoleniowa – szyją zarówno nastolatkowie, jak i seniorzy.

Nie trzeba być profesjonalistą

Choć wiele osób nadal uważa szycie za trudne hobby, coraz większa dostępność kursów online, instrukcji krok po kroku i nowoczesnych rozwiązań technologicznych sprawia, że rozpoczęcie przygody jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jedną z największych barier pozostaje dopasowanie wykrojów do sylwetki – problem ten zauważa aż 45% osób szyjących. Odpowiedzią na ten problem są nowoczesne platformy, takie jak WearMeUp.Club, które wykorzystują technologię do generowania wykrojów dopasowanych do indywidualnych wymiarów użytkownika.

Moda bardziej świadoma

Powrót do szycia wpisuje się również w rosnącą świadomość ekologiczną. Naprawianie i przerabianie ubrań pomaga ograniczać nadprodukcję tekstyliów oraz wspiera ideę slow fashion i zero waste. Ubrania przestają być jednorazowym produktem – stają się czymś tworzonym świadomie i na własnych zasadach.

W czasach, gdy coraz więcej mówi się o zdrowiu psychicznym, przeciążeniu i potrzebie regeneracji, szycie okazuje się czymś więcej niż hobby. Dla wielu osób to sposób na odpoczynek, odzyskanie równowagi i chwilę oddechu od codziennego tempa życia.

Skomentuj