DAILYnet.pl

Chcemy żyć ponad 100 lat – czyli moda na długowieczność. Kto ma szansę na długie i zdrowe życie?

Na to czy będziemy w stanie przeżyć więcej niż 100 lat składa się wiele czynników: geny, stan zdrowia, nawyki, sposób odżywiania, przebyte choroby, środowisko, ale także stan psychiczny. Coraz częściej ludzie chcą dożyć nawet 110 czy 120 lat. Kluczowe jest jednak to, aby tak sędziwego wieku doczekać w dobrym zdrowiu. Skąd wzięła się moda na długowieczność i jak do niej dążymy?

Ludzie realnie mogą żyć nawet 110 czy 120 lat. Oczywiście jest to niezwykle rzadkie, jednak patrząc na statystyki, średnia długość naszego życia stale się zwiększa. Według szacunków ONZ za rok 2025, na świecie żyło około 630 – 700 tysięcy osób powyżej 100. roku życia. Z kolei w Polsce jak podaje ZUS w ubiegłym roku liczba stulatków wyniosła 4057 osób. Co ciekawe tendencja jest tu rok do roku wzrostowa. W 2018 r. było ich ok. 2 tys., w 2024 r. – 3,8 tys., oznacza to, że z roku na rok przybywa w kraju kilkaset osób przekraczających wiek 100 lat.

Długowieczność nie jest dziś tylko modą, ale jest naturalnym kierunkiem rozwoju współczesnej medycyny i efektem rosnącej świadomości zdrowotnej społeczeństwa. Coraz lepiej rozumiemy, że na długość życia wpływa wiele czynników: geny, styl życia, sposób odżywiania, aktywność fizyczna, środowisko, ale również nasza psychika, poziom stresu i jakość relacji z innymi ludźmi.

Statystyki pokazują, że średnia długość życia systematycznie się wydłuża, a liczba stulatków na świecie rośnie z roku na rok. Jednocześnie zmienia się nasze podejście do starzenia. Coraz więcej osób nie pyta już tylko „ile będziemy żyć”, ale przede wszystkim „jak będziemy żyć w kolejnych dekadach życia”. W filozofii longevity nie chodzi bowiem wyłącznie o wydłużenie życia, ale o wydłużenie okresu życia w zdrowiu – czyli tzw. healthspan. Chodzi o to, aby zachować dobrą kondycję fizyczną, sprawność umysłową, energię i niezależność jak najdłużej – mówi dr Karolina Mołas, lekarz medycyny estetycznej i regeneracyjnej. – Dlatego obserwujemy dziś coraz większą zmianę stylu życia. Ludzie częściej dbają o dietę, ruch, sen, profilaktykę zdrowotną, ale też o równowagę psychiczną i relacje społeczne. Z mojego doświadczenia jako lekarza wynika, że właśnie to połączenie – medycyny, stylu życia i dobrostanu psychicznego jest fundamentem zdrowej długowieczności.

Jak tłumaczy ekspertka, prawdziwa długowieczność nie polega na tym, aby tylko dożyć 100 czy 110 lat. Najważniejsze jest to, aby żyć długo i dobrze – w zdrowiu, sprawności i z poczuciem jakości życia przez kolejne dekady. To powinno być naszym celem.

Przypadek Bryana Johnsona – czyli biohacking jako sposób na longevity

Większość osób interesujących się tematem długowieczności, mogła trafić na historię Bryana Johnsona, amerykańskiego przedsiębiorcy technologicznego, który zdecydował się na własnym organizmie przetestować sposoby, które mają mu zapewnić dożycie 120 lat w doskonałej formie. Johnson stosuje niezwykle restrykcyjne zasady, opracowane przez naukowców specjalnie dla niego, jak wegańska dieta z idealnym zestawem makroelementów, dobraną suplementację ponad stu różnych składników, trening siłowy 6-7 razy w tygodniu, eliminację soli i cukru, post przerywany, zabiegi odmładzające na twarz, niezmienną rutynę snu, codzienne badania.

Przypadek Bryana Johnsona jest oczywiście bardzo ekstremalny. Wydaje on około 2 mln. dolarów rocznie, aby zrealizować swój cel. Większość jego wytycznych możemy jednak zastosować w codziennym życiu, czyli wprowadzić własny biohacking dostosowany do tego, gdzie i jak żyjemy. Dzięki temu możemy zwiększyć prawdopodobieństwo dożycia nawet 90 czy 100 lat w dobrej formie. Na 120 lat musimy jeszcze na pewno poczekać, gdyż w tym kierunku prowadzone są liczne badania i metaanalizy – tłumaczy dr Mołas.

Ekspertka od longevity radzi, aby skupić się na kilku kluczowych kwestiach, które będą zmianą stylu życia:

Relacje międzyludzkie sposobem na długowieczność

Wszystkie powyższe sposoby są realne do wprowadzenia dla każdego człowieka. Na nasze zdrowie wpływ mają także czynniki cywilizacyjne jak nadmierny stres, przemęczenie, wypalenie. Tutaj eksperci zalecają powrót do podstaw, odłożenie telefonu i zadbanie o relacje z najbliższymi.

W zeszłym roku okazało się, że w Polsce jednymi z najdłużej żyjących ludzi są mieszkańcy małej miejscowości w Bieszczadach, Hoczwi. Gdy zapytano ich o tajemnicę długowieczności, odpowiedzieli, że jest to własne, nieprzetworzone jedzenie takie jak przetwory, wędliny, chleb, jajka, mnóstwo spacerów po górach, brak trujących fabryk w pobliżu oraz przede wszystkim silne relacje społeczne, które dają poczucie bycia potrzebnym drugiemu człowiekowi. Myślę, że jest to dowód na to, że my obecnie od wielu lat sami nadmiernie wszystko komplikujemy. A sekret długiego i szczęśliwego życia jest prostszy niż nam się wydaje – mówi dr Karolina Mołas.

Ludzie chcą żyć długo i zdrowo, coraz częściej myślą o zabezpieczeniu emerytalnym, bo okazuje się, że pracując nawet do 70. roku życia, możemy mieć jeszcze kilkadziesiąt lat do przeżycia na emeryturze. Są to na pewno systemowe problemy do rozwiązania w ciągu najbliższego półwiecza. Nie zmienia to jednak faktu, że ci sami ludzie coraz rzadziej nawiązują relacje społeczne, czemu winne są uzależnienie od telefonu i social mediów, praca zdalna, problemy psychiczne, które są często skutkiem olbrzymich zmian jakie spowodowała cyfryzacja.

Jak wzmocnić relacje społeczne w każdym wieku?

Jak zachować zdrowy umysł

Olbrzymim wyzwaniem w dążeniu do długowieczności jest nie tylko dbanie o zdrowe i sprawne ciało, ale też umysł. Choroby takie jak demencja, Alzheimer mogą skutecznie zaprzepaścić starania i dążenia do długiego życia.

Starzenie się to przywilej, takie jest moje zdanie. Każdy z nas powinien mieć szansę na zestarzenie się na swoich warunkach. Kiedy jednak sprawność traci nasz mózg, cała radość i sens z długiego życia jest nam odbierana. Stosowanie się do powyższych zasad, które już tu omówiliśmy, będzie także wspierało zdrowie naszego mózgu. Jest też kilka tricków, które warto stosować – dodaje dr Karolina Mołas.

Wspierać nasz mózg będą:

Większość ludzi na świecie, którzy mogą pochwalić się dożyciem ponad 100 lat, nie zrobiło tego dzięki magicznej pigułce, bo taka jeszcze nie istnieje. Stało się tak dlatego, że przez wiele lat wybierali oni korzystne dla nich rzeczy, które wspierały zdrowie i samopoczucie. Dążenie do długowieczności to z pewnością nie sprint a maraton. W wielu przypadkach, to najprostsze wybory będą dla nas najlepsze.

 

Dr Karolina Mołas – Lekarz medycyny estetycznej i regeneracyjnej, szkoleniowiec oraz właścicielka kliniki medycyny estetycznej w Warszawie pracującej w nurcie Longevity i Slow Medicine. Od ponad 20 lat związana z praktyką kliniczną, konsekwentnie rozwija podejście łączące medycynę regeneracyjną, biologię starzenia oraz estetykę opartą na anatomii i procesach fizjologicznych.

Absolwentka Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Członkini Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging oraz Polskie Towarzystwo Medycyny Długowieczności.

W pracy klinicznej i szkoleniowej promuje filozofię Slow Medicine: terapię planowaną etapowo, bezpieczną, opartą na procesie, a nie na natychmiastowym efekcie. Jej misją jest tworzenie medycyny estetycznej nowej generacji, świadomej, regeneracyjnej i zorientowanej na zdrowe długowieczne piękno.

Skomentuj